29 stycznia 2015

Everyday make-up



Hej, mam ostatnio małe opóźnienie w dodawaniu postów ale niestety spaliła mi się ładowarka od laptopa :( Jak widać, problem został zażegnany, więc przybywam do Was z nowym postem. Ostatnio zastanawiałam sie, jak to się dzieję, że kiedy byłam w liceum potrafiłam znaleźć czas na wszystko.... zainteresowania, naukę, znajomych... Teraz nie potrafię się już zmobilizować do aktywnego podążania na przód. Mam nadzieję, że ten okres minie.. Hmm może sporządzę sobie rozpiskę rzeczy do zrobienia na każdy dzień :) Wracając do spalonej ładowarki... Mimo słabego początku dnia humor szybko mi się poprawił, a mianowicie dotarło do mnie zamówienie z mintishop, a wraz z nim pewna piękność i kilku facetów, którzy od razu poprawili mi humor <3 Oczywiście mowa o najnowszej paletce theBALM Nude Dude.





Dzienny makijaż krok po kroku:
1. Pod łuk brwiowy nakladam cień Fabulous, natomiast na całą powiekę ruchomą Faithful.
2.Następnie w zewnętrznym kąciku i powyżej załamania nakładam cień Fine.
3. Zewnętrzny kącik oraz cień powyżej załamania rozcieram cieniem Feisty.
4. Następnie nakładam cień funny w okolicy zewnętrznego kącika 
5. Natępnie ryzuję czarna kreskę na lini rzęs cieniem Fierce, natomiast na dolną powiekę nakładam cień Fine .
6. Na koniec tuszuję rzęsy i nakładam biała kredke na linię wodną.

A teraz pora na moje pierwsze odczucia odnoście paletki<3


Jest to moja trzecia paletka marki theBalm i pewnie nikogo nie zdziwię mówiąc, że jestem w nich absolutnie zakochana. Jeśli chodzi o Nude Dude zamówiłam ją z czystej ciekawości, bo szczerze mówiąc zdjęcia w internecie nie były zbyt przekonujące. Ku mojemu zdziwieniu paletka na żywo zupełnie mnie oczarowała, zwłaszcza podoba mi się design opakowania. Jeśli chodzi o jakość cieni pewnie nie zaskoczę Was, jak we wszystkich paletkach tej marki jest aksamitna, wręcz delikatnie wilgotna. Jeśli chodzi o kolorystykę mamy tu zarówno ciepłe, jak i zimne odcienie. Osobiście preferuję chłodne tonację, ze względu na to, iż jestem typową zimą i po prostu takie mi pasują. Mimo tego, nie żałuję zakupu, gdyż w mojej kolekcji brakowało mi rdzawych odcieni, które pięknie prezentują się zwłaszcza u niebieskookich :)



 Przejdźmy teraz do opisu każdego z nich : (swoją drogą, nazwy cieni są naprawdę urocze )
Fearless- jasny mat przypominający kolor latte z dużą ilością mleka
Flawless- jasny, matowy, chłodny brąz
Firm- ciepły brąz ze złotymi drobinkami
Flirty- przygaszony chłodny róż ze złotymi drobinkami
Friendly- matowy ciemny fiolet
Fierce- piękna częrń z drobinkami migoczącymi we wszystkich kolorach
Fabulous- piękny jasny cień w lekko żółtej tonacji
Faithful- jasny, perłowy, przygaszony pomarańcz
Fit- rudy, perłowy cień
Feisty- nieco cieplejszy niż Flirt przygaszony, matowy róż
Funny- mój absolutny faforyt w kolorze mocnej rdzy
Fine- ciekawy odcień brązu, z bordowymi drobinkami
Z cieniami bardzo dobrze się pracują, czasami się osypują, ale bardzo delikatnie.


W tym makijażu użyłam:
Twarz: 
-Baza the POREfessional benefitu
-Podkład STUDIO FIX FLUID (kolor nazywał się chyba vanila) MAC
-Puder STUDIO CAREBLEND/PRESSED LIGHT MAC
-Róż MINERALIZE BLUSH DAINTY MAC
-Korektor MINERALIZE CONCELER NC20 MAC
Oczy:
-Baza CAMOUFLAGE CREAM CATRICE
-Cienie: Paleta NUDE dude theBALM
-Tusz BLACK EXTREME MAC
-Farbka do brwi AQUA BROW nr30 MAKE UP FOR EVER
Usta:
-Kredka INGLOT nr 74
-LIP PAINT nr 55 INGLOT

Jak widać od razu się polubiłyśmy :) Wkrótce zapraszam na kolejny post, tym razem pokażę Wam moje ulubione dodatki w szafirowym kolorze :)
Seductive Eye

21 komentarzy :

  1. paletka fajna nie miałam żadnej z tej firmy na razie tylko rozświetlacz zakupiłam a oko wygląda ślicznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz kupowała paletkę, ja osobiście polecam Balmsai. Jest bardzo uniwersalna :)

      Usuń
  2. fajna recenzja, śliczny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam żadnej rzeczy z tej firmy, ale chyba ją wypróbuję. Bardzo ładny makijaż ;)
    Obserwuję.
    gladmalm.blogspot.com
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki są naprawdę warte uwagi ze względu na świetna jakość i poręczność :)

      Usuń
  4. powiem szczerze, że nie znam tej firmy...na Twoich zdjęciach wydają się być bardzo dobre :) Mam nadzieje, że nie rozpłyną się po kilku godzinach bycia na twarzy :)))


    http://angelaendzel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie. Jeśli chcecie mogę zrobić zdjęcia, jak makijaż prezentuje się bezpośrednio po wykonaniu, i po całym dniu :)

      Usuń
  5. Ładnie wyglądają, jednak mam dużo cieni neutralnych, i do smoky :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy nie narzeka na ich brak ;-) chociaż ja zaczęłam od kolorów

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wiadomo,że wszystko zależy od upodobań :-)

      Usuń
  7. Super makijaż i paleta jest bombowo urocza:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję :) Marce theBalm trzeba przyznać, że design paletek jest na prawdę uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam produkty theBalm, ale aktualnie poluję na paletkę matową bo tych cieni mam najmniej. Więc chyba pokusze się o stworzenie własnej z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja matow mam chyba najwięcej z Inglota i rzeczywiście są bardzo dobre. Troszkę suche w konsystencji więc baza jest konieczna ale są bardzo dobrze napigmentowane :-)

      Usuń
  10. mam okropną ochotę na nude dude! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam okropną ochotę na nude dude! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej polecam :) Jakość jest rewelacyjna a nudziaków nigdy dość ;)

      Usuń
  12. masz świetne kosmetyki do makijażu i fajnie wychodzi Ci make-up, pozdrawiam! :)))))))))))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Wasza opinia jest dla mnie bardzo cenna. Jeśli macie jakieś pytania piszcie śmiało :)