15 listopada 2015

Jak zapuścić włosy?

Cześć Kochani :) 

Dziś trochę więcej do poczytania. Odkąd założyłam bloga zauważyłam, że w komentarzach pojawiają się miłe słowa odnośnie moich włosów. Jest to dla mnie ogromny komplement, ponieważ moje włosy są słabiutkie i cienkie. Przez wiele lat nosiłam włosy do ramion i chciały drgnąć ani centymetra. Stąd wziął się pomysł na przedłużenie włosów. Doczepy clip-in nosiłam przez prawie całe liceum, a włoski dalej stały w miejscu i się kruszyły. Co więc zrobiłam, że w przeciągu dwóch lat zapuściłam je do pasa? Jeśli jesteście ciekawi zapraszam do dalszej lektury :) Chciałabym zaznaczyć, że są to przede wszystkim porady dla osób, które tak jak ja mają delikatne i cienkie włosy.





Pierwszy krok: keratynowe prostowanie włosów

Odkąd pamiętam moje włosy się puszyły i wyglądały jak lekko skręcone sianko, stąd często sięgałam po prostownicę oraz lokówkę. Tapirowanie, tony lakieru, doczepy a potem kolejna wizyta u fryzjera i 5 cm mniej na długości. Taki schemat powtarzał się latami, aż w końcu przed rozpoczęciem studiów usłyszałam o keratynowym prostowaniu. Bez zastanowienia zapisałam się na zabieg i był to strzał w dziesiątkę. Po takim zabiegu nie można używać lokówki, lakieru, pianek więc samo to pomogło moim włosom :) Po zabiegu włosy lśniły, przez ok 4 miesiące były naprawdę proste. Jednak kiedy włosy zaczynały się puszyć i szampony keratynowe przestały działać zaczęłam szukać kolejnych metod....

Drugi Krok: Olejowanie

I myślę, że właśnie od tego kroku powinnyście zacząć. Jak to się ma do zapuszczania włosów? Gdy zaczęłam olejować włosy mniej więcej po miesiącu zaczęły stawać się coraz gładsze nabrały blasku, więc prostownica w dalszym ciągu nie była potrzebna. Co za tym idzie nie musiałam już co miesiąc przycinać zniszczonych końcówek. Na początku używałam oliwy z oliwek i nakładałam ją przed każdym myciem. Aktualnie używam oleju z macadami przed co drugim myciem.

Trzeci Krok: Świadoma pielęgnacja

Ze względu na fakt, że moje włosy są  bardzo cienkie nie wyzbyłam się całkowicie silikonów. Zaczęłam przede wszystkim używać delikatniejszych szamponów, moim ulubionym jest biały jeleń. Do tego na zmianę używam masek proteinowych( np. z proteinami mlecznymi, fajna jest ta z biovaxa z jedwabiem i keratyną) oraz emolietonowych( z dużą zawartością olei, czy masła shea). Raz w tygodniu używam jednak troszkę mocniejszych kosmetyków najczęściej z kerastese. Każdą maskę, czy odżywkę nakładam na 20 minut, zakładam czepek, podgrzewam włosy i zmywam. Jeśli chodzi o serum bardzo lubię to biovaxa oraz globala (serum stosowane po zabiegu keratynowym).

Czwarty Krok- Suplement Diety

Zaczęłam brać VITAPIL, który przyspieszył porost moich włosów, na głowie pojawił się wysyp baby hair oraz poprawiła się kondycja mojej skóry :)

Piąty krok: Odpowiednia temperatura

Chodzi tu zarówno o stosowanie suszarki oraz temperaturę wody, którą myjemy włosy. Suszarka oraz noszenie rozpuszczonych włosów są moimi największymi grzechami, dlatego staram się
je suszyć zimnym strumieniem. Jeśli chodzi o mycie, swoją czuprynkę traktuję letnią wodą w stronę ciepłej, a maskę spłukuję zimną wodą.

Szósty krok: Pozostałe szczegóły

Są nimi: odpowiedni dobór szczotki. Przy cienkich i słabych włosach polecam zacząć rozczesywanie szczotką do sztucznych (przedłużanych włosów), a potem dokończyć np. tangle tezerem. Co więcej zawsze rozczesuję dokładnie włosy przed ich umyciem. Kolejną sprawą jest dbanie o nasze włosy w nocy. Ja najczęściej śpię w rozpuszczonych włosach, ale zawsze układam je tak na poduszce, żeby ich nie splątać w nocy. Czasami spuszczam je po prostu z łóżka :)


Podsumowując :)

Aby zapuścić cienkie włosy, trzeba w nie włożyć wiele pracy. U mnie po wielu latach starań dopiero po regularnym stosowaniu tych wszystkich etapów udało się zapuścić włosy. Mam nadzieję, że moje porady okażą się pomocne. Jeśli chcecie mogę również przygotować post z aktualną pielęgnacją. Pamiętajcie również o piciu wody !!!:)

Buziaki
Seductive Eye

18 komentarzy :

  1. Przepiękne włosy !!! Co tu dużo pisać. Dobrze dobrana pielęgnacja odwdzięcza się ich pięknym, zdrowym wyglądem :)
    Pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są Twoje włosy :) Zazdroszczę Ci, że są tak długie i zadbane

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! Byłabym za postem o pielęgnacji, bo sama mam cienkie włosy. Nie chcę ich zapuszczać, bo nie lubię, ale chętnie dowiem się, jak o nie dbać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejciu śliczne włoski:*
    Śliczne zdjęcia:)
    Obserwujemy?:)
    Poklikasz? Proszę :*
    http://grlfashion.blogspot.com/2015/11/wspopracacooperation-with-bangggoodcom.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapuszczam włosy do ślubu więc na pewno skorzystam z porad! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Włosy masz przepiękne, ja również jestem w trakcie zapuszczania. U mnie trochę wolniej to idzie gdyż moje włosy lekko się podkręcają i wydaje się jakby wolniej rosły. A co do olejowania to też uważam, że to podstawa. Dodałabym jeszcze używanie wcierek typu jantar bo to bardzo pomocne kosmetyki.
    zeszminkanaustach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam jantaru i niestety nie widziałam rezultatów i trochę zrazilam się do wcierek ale może warto spróbować ponownie :-)

      Usuń
  7. Super włosy też właśnie walczę z włosami i zastanawiam się nad tym zabiegiem :)

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne włosy, naprawdę Ci ich zazdroszczę! :) Zapuszczenie włosów dla mnie to zdecydowanie jedno z większych wyzwań i niestety idzie jak krew z nosa..:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się u mnie też tak było;-) i niestety dopiero kiedy wyeliminowała lokowkę, prostownice, lakier i tapetowanie a pielęgnacje zmieniłam o 180 stopni zaczęły rosnąć :-)

      Usuń
  9. Twoje włosy w ogóle nie wyglądają na cienkie :) Są przepiękne, pielęgnacja Ci się opłaciła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są cienkie, nawet fryzjerka ostatnio się zdziwiła, że można zapuścić tak delikatne włosy :) Dziękuję :)

      Usuń
  10. masz piękne włosy :)
    ja mam ten sam problem z włosami że strasznie się puszą. myślę, że keratynowy zabieg byłby dla mnie idealny, coraz bardziej się do niego przekonuję :)

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jezu, jakie cudowne włosy ♥
    Piękny blog, obserwuję :)
    Byłoby mi bardzo miło, gdybyś również mnie zaobserwowała :)
    www.killukitty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. jak podgrzewasz włosy po nałożeniu odżywek ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Wasza opinia jest dla mnie bardzo cenna. Jeśli macie jakieś pytania piszcie śmiało :)